Ustka to niewielkie, malownicze nadmorskie miasteczko, które bez wątpienia jest idealnym miejscem dla miłośników rowerów. Otoczone piękną przyrodą, oferuje wiele atrakcyjnych tras rowerowych, które zachwycą zarówno początkujących, jak i doświadczonych cyklistów. W tym artykule przedstawimy najlepsze trasy rowerowe w Ustce oraz okolicy, które warto odkryć podczas wizyty w tym urokliwym regionie.
Dlaczego warto jeździć na rowerze w Ustce?
Ustka to miejsce, gdzie natura łączy się z aktywnym wypoczynkiem. Jazda na rowerze to doskonały sposób na zwiedzanie okolicy i odkrywanie ukrytych skarbów, takich jak malownicze plaże, urokliwe lasy i piękne widoki. Dodatkowo, trasy rowerowe są dobrze oznakowane i zróżnicowane pod względem trudności, co sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Najlepsze trasy rowerowe w Ustce i okolicy
1. Trasa do Dębiny (15 km)
Trasa prowadzi z Ustki do Dębiny, małej wioski znajdującej się w pobliżu. Po drodze można podziwiać piękne widoki na morze oraz malownicze tereny leśne. Trasa jest łatwa i idealna dla rodzin z dziećmi. W Dębinie warto zatrzymać się na chwilę relaksu na plaży. Ciekawostką tego miejsca jest kamienna plaża wyścielona dużymi głazami i kamieniami jakie przyniósł tu kiedyś lodowiec.
2. Szlak wzdłuż wybrzeża (25 km)
Ten malowniczy szlak prowadzi wzdłuż wybrzeża Bałtyku, oferując niezapomniane widoki na morze i klify. Szlak jest odpowiedni dla bardziej doświadczonych rowerzystów, a na trasie znajdują się liczne miejsca, gdzie można zatrzymać się na odpoczynek. Dobrze oznakowany szlak zapewnia bezpieczeństwo podczas jazdy. Nie polecamy jazdy plażą zachodnią w Ustce w stroną Jarosławca, bo po przejechaniu pięciu kilometrów natrafimy na płot odgradzający plażę od poligonu - Centralnego Poligonu Sił Powietrznych. Polecamy raczej jazdę na wschód klifem nadmorskim w stronę Rowów. Po drodze mamy Dębinę, Poddąbie no i Rowy. Ciekawa jest wycieczka rowerowa po plaży - wymagająca nieco więcej wysiłku, ale oferująca wiele więcej wrażeń i widoków morza i klifu.
3. Trasa do Słowińskiego Parku Narodowego (35 km)
Dla miłośników przyrody idealnym wyborem będzie trasa prowadząca do Słowińskiego Parku Narodowego. Trasa zaczyna się w Ustce, a kończy w Rowach na obrzeżach Słowińskiego Parku Narodowego i wiedzie przez malownicze tereny, gdzie można podziwiać unikalną florę i faunę, a przede wszystkim można tu podziwiać ruchome wydmy, które warto zobaczyć na własne oczy. To doskonała okazja, aby połączyć jazdę na rowerze z pieszymi wędrówkami.
4. Z Ustki do Rowów (20 km)
Trasa z Ustki do Rowów zaczyna się na ulicy Grunwaldzkiej i dalej ulicą Armii Krajowej prowadzi nasypem nieistniejącej kolejki wąskotorowej i ma długość 21 km. Pojedziemy przez piękny, nadmorski las i pola, a także wzdłuż plaż. Dawniej kolejką wąskotorową można było dotrzeć do Rowów, ale w ramach "zdobyczy wojennych" Rosjanie w 1945 rozebrali tory i wywieźli do siebie, jak wiele innych rzeczy typu wyposażenia pałaców i fabryk. Rowy to urokliwa, niewielka miejscowość licząca około czterystu stałych mieszkańców, która przyciąga turystów swoim sielskim, wiejskim niemal klimatem. Po drodze można zatrzymać się w Stanicy Rowerowej w Poddąbiu by urządzić grilla lub rozpalić ognisko w przygotowanym do tego celu miejscu. Można też zjeść obiad - w sąsiedztwie jest bar "U Julki" gdzie można naprawdę smacznie zjeść i spróbować regionalnych przysmaków. Trasa jest odpowiednia dla wszystkich poziomów zaawansowania.
5. Rowerem wzdłuż rzeki Słupi (30 km)
Ten szlak prowadzi wzdłuż rzeki Słupi, oferując piękne widoki na okoliczną przyrodę między innymi zobaczyć można Rezerwat Buczyna nad Słupią w Mokrzycy. Trasa jest dość płaska, co czyni ją idealną dla rodzin i początkujących rowerzystów. Na trasie znajdują się liczne punkty widokowe oraz miejsca na piknik.
Gdzie wynająć rower w Ustce?
W Ustce znajduje się kilka punktów wynajmu rowerów, które oferują różnorodne modele – od standardowych po rowery elektryczne. Warto zarezerwować rower z wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie letnim, gdy popularność jazdy na rowerze znacznie wzrasta. Jednym z punktów, gdzie można wynająć rower jest Informacja Turystyczna w Ustce znajdująca się w pięknie odrestaurowanym domu w stylu szachulcowym na ulicy Marynarki Polskiej.

Ustka to doskonałe miejsce dla miłośników rowerów, oferujące wiele atrakcyjnych tras w pięknej scenerii. Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym cyklistą, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z jazdą na rowerze, w Ustce znajdziesz trasę idealną dla siebie. Nie zwlekaj – wybierz się na rowerową wyprawę i odkryj uroki tego malowniczego regionu!

Rowery w Ustce: najlepsze trasy rowerowe w regionie
Oczywiście decydując się na pobyt w Ustce warto założyć bazę w postaci pokoju najlepiej z łazienką - polecamy - Ustka noclegi
było okazją do udziału we wspaniałej imprezie zorganizowanej przez usteckich ratowników
w dniu poświęcenia pomnika stojącego przy budynku nowej siedziby.
Ustka 22 maj 2011 był doskonałym sposobem dla mieszkańców i przebywających w Ustce turystów do poznania niebezpiecznej, ale jakże potrzebnej pracy ratowników morskich , oraz historii powstania pomnika świętego Nepomucena.
Uroczystość rozpoczęła polowa msza święta celebrowana przez księdza prałata Jana Giriatowicza.
Zgromadzeni na mszy w porcie po stronie zachodniej członkowie rodzin ratowników morskich, sami ratownicy, władze miasta i zainteresowani mieli wyjątkową okazję wysłuchania pięknego kazania oraz uczestniczenia w poświęceniu samej figury świętego Nepomucena - patrona ratowników, który już od teraz oficjalnie ma wspomagać w działaniach usteckie służby ratownicze w niesieniu pomocy potrzebującym.
Ksiądz prałat poświęcił figurę świętego, nowy budynek mieszczący siedzibę zarówno załogi statku ratowniczego, jak również siedzibę ratowników brzegowych.
Po mszy krótkie podziękowanie za dotychczasową pracę polegającą na niesieniu pomocy potrzebującym na morzu wygłosił dyrektor SAR, a potem burmistrz Ustki Jan Olech.
Następnie rozpoczęły się występy artystyczne dzieci z Domu Kultury, zgromadzeni na imprezie w porcie mogli zapoznać się ze sprzętem nie tylko ratowników morskich, ale też ze sprzętem Straży Granicznej.
Część z gości, zwłaszcza dzieci wzięły udział w plenerze artystycznym malując pod okiem instruktorów z Domu Kultury widoki morskie oraz uwieczniając na papierze pracę morskich ratowników, których to święto właśnie dziś było obchodzone.
Po części oficjalnej zgromadzona po zachodniej stronie portu w Ustce przed siedzibą Służby Ratownictwa Morskiego publiczność oraz goście mogli popłynąć w krótki rejs po kanale portowym pontonami ratowniczymi. Dzieci uczestniczące w uroczystościach oraz ich opiekunowie wypłynęli w morze statkiem ratowniczym Powiew.
Doskonała, słoneczna pogoda sprzyjała organizatorom imprezy, w której wzięły udział rodziny ratowników, znajomi, mieszkańcy Ustki i przebywający w naszym pięknym kurorcie turyści.
Święto Ratownictwa Morskiego w Ustce było dużym przeżyciem dla ratowników, ich rodzin przybyłych tu licznie i turystów.
Szkoda, że miejsce, gdzie stoi pomnik jest mało dostępne, a więc i niewiele osób przebywających na wczasach w Ustce zauważy ten monument strzegący ratowników morskich.
Wielu z nas zastanawia się kim był święty Jan Nepomucen
i dlaczego akurat on stał się patronem wodniaków - ratowników, rybaków, marynarzy.
Uroczystość poświęcenia pomnika tego świętego, stojącego przed Stacją Ratownictwa Morskiego w Ustce jest doskonałą okazją do zgłębienia tematu.
Kult świętego zrodził się Czechach w czternastym wieku. Dzisiejszy święty był wtedy spowiednikiem czeskiej królowej Zofii podejrzewanej przez swojego męża - króla Wacława o zdradę.
Po spowiedzi królowej, król wezwał kapłana i zapytał go o treść spowiedzi. Ksiądz Jan odmówił odpowiedzi informując króla o tajemnicy spowiedzi.
Wacław wzburzony nieposłuszeństwem poddanego oddał księdza Nepomucena oprawcom, którzy za pomocą tortur próbowali dowiedzieć się treści spowiedzi królowej.
Mimo tortur ksiądz nie zdradził tajemnicy, wobec czego kaci wrzucili umierającego do Wełtawy.
Ciało wyłowili z wody rybacy. Jako symbol niezłomności, odwagi w przeciwstawianiu się możnowładcy w niegodnym postępowaniu stał się niemal od razu męczennikiem, którego śmierć i heroiczny czyn głosili wędrowni bardowie.
Początkowo kult świętego był znany na południu Polski, z czasem święty stał się patronem ludzi związanych z wodą w całym kraju.

Figurę świętego wykonaną przez miejscowego rzeźbiarza ustawiono w porcie po stronie wschodniej w miejscu, gdzie dawniej stał dzwon przeciwmgielny.
Przez kilka lat figura nikomu nie przeszkadzała, jednak w okresie poszukiwania miejsca dla pomnika usteckiej, legendarnej syrenki rozległy się głosy przeciwników bytności figury w tym miejscu. Koronnym argumentem miał być brak pozwoleń na postawienie monumentu.
Rzeźbę na zamówienie księdza Jana Giriatowicza wykonał słupski rzeźbiarz artysta Antoni Wilma w roku 2000. Początkowo figura miała stanąć w Słupsku nad Słupią w sąsiedztwie Baszty Czarownic, jednak pomysł nie uzyskał aprobaty władz miasta.
W roku 2007 ksiądz Jan Giriatowicz obdarował figurką Urząd Morski w Słupsku. W marcu 2007 postać wykonaną w drewnie jesionowym przez lokalnego artystę ustawiono na falochronie wschodniego molo w Ustce.
Sierpień 2010 - przeniesienie św. Nepomucena na zachodnią stronę portu i ustawienie figury przy nowo wybudowanej Stacji Ratownictwa Morskiego w Ustce.

W dniu 22 maja 2011 figura została poświęcona przez księdza prałata Giriatowicza.
Drewniana rzeźba ulega procesom starzenia - pękanie wyschniętego na słońcu drewna, grzyby bytujące w wilgotnych zakamarkach drewna spowodowały, że postać Nepomucena została wymieniona na inną. Fundatorem jest s.Podkowiński.

Tym sposobem zachodnia część Ustki wzbogaciła się o pierwszy pomnik. Miejmy nadzieję, że jest to początek procesu upiększania tej przemysłowej do niedawna części Ustki, a historia jednego pomnika - Nepomucena z Ustki została przedstawiona.
Zanotowałem w 2011 roku tekst piosenki śpiewanej przez wędrownych grajków o Nepomucenie, którą zapamiętała i zaśpiewała mi moja mama.
Historia spowiednika królowej Czech Zofii znana była i rozpowszechniana wśród ludności pochodzenia słowiańskiego. Ludowi grajkowie i bardowie śpiewali pieśni o nim. Oto tekst jednej z nich śpiewanej przez ludowych, wędrownych bardów na Kujawach.
Ludowa pieśń o Janie Nepomucenie.
Witaj Janie z Bolesława, masz się stawić przed Wacława,
Bo król tak rozkazuje, iż Ciebie potrzebuje.
„Czemuż tak rozkaz surowy ? Jestem na wszystko gotowy,
Wiem, jaka tam nowina, śmierci mojej godzina”.
Pyta się król Jana śmiele, co Mu królowa w kościele
Do ucha powiadała, z czego się spowiadała.
„Wolę wszystkie męki znosić, niż jedno słowo ogłosić;
Większy rozkaz od Boga, niż twa, królu, powaga”.
„Zawołajcie prędko katów; zewleczcie do naga z szatów.
Palcie Go pochodniami i smolnemi świecami”.
„Złoto ogniem wyczyszczają, mnie zaś ogniem doświadczają,
Ochoty dodawają, rany Twe wyrażają”.
„Co dla Boga! Skały, mury kruszą się, twarde marmury,
A Ty się mąk nie boisz? W uporze swoim stoisz?”
„Wiedz, o królu! Że twe męki słodkie jak niebieskie rzeki,
Dla Jezusa mojego i dla świętych Ran Jego”.
„Wiedźcież już uporczywego, uwiążcież u karku Jego
Kamień; z mostu Pragskiego zrzućcie, jak niemównego”.
„Król mi mówić rozkazuje, spowiedź usta pieczętuje
I myśleć się nie godzi, co słyszę przy spowiedzi”.
„Już dekret nieodwołany; jesteś już na śmierć skazany;
Opamiętaj się, Janie, a znajdziesz łaskę u mnie”.
„Nie śmiem mówić, królu, tego, co przeciw sławie bliźniego
Tobie za śmierć dziękuję, którą mile przyjmuję”.
Płaczcie sieroty ubogie, już związane ręce drogie,
Które was ratowały i jałmużny dawały.
Już w Mołdawie utopiony, kamień drogi zanurzony,
Gwiazdami oświecony, do nieba przeniesiony.
Szkoły pragsk¡e lamentują, o Doktorze się zwiadują,
Słysząc, że utopiony, żal ich nieukojony.
Dziatki małe narzekają, za Nim w niebo poglądają,
Płaczą nauczyciela, wszystkich pocieszyciela.
O zły królu! kanonika i świętego jałmużnika
Niewinnie utopiłeś i Pragę zasmuciłeś.
Zgasła świeca na ambonie, stracił się klejnot w koronie:
Sieroty się pytają, gdzie Ojca swego mają.
Już w niebie z Bogiem króluje, za nami tam oręduje;
Jest tam naszym Patronem i sławnym Opiekunem.
Niech doznamy Twej przyczyny, teraz i śmierci godziny,
O nasz miły Patronie! Nepomuceński Janie
Anastazjusz Tybuszewski
i łazienką w willi przeznaczonej na letni wypoczynek nad morzem.
Wygodny pokój wyposażony w trzy spania - tapczan dwuosobowy i dwie leżanki. Usytuowanie pokoju z oknami wychodzącymi na południe daje dobre naświetlenie pokoju oraz przyjemność z korzystania z kąpieli słonecznych na wygodnym balkonie.
Dostępny tuż obok pokoju aneks kuchenny daje naszym gościom poczucie wygody w czasie pobytu poza domem. W dowolnej chwili można zaparzyć herbatę czy kawę lub przygotować posiłek.
Na temat dostępności tego pokoju lub rezerwacji powiemy Państwu w rozmowie telefonicznej.
Proszę dzwonić pod numer :
tel. 608040090 Ustka pokój dwuosobowy z balkonem

gdzie otrzymacie Państwo obszerne i wyczerpujące informacje na temat wolnych pokoi w naszej willi, ich wyposażeniu oraz wszystko, co wiemy, a chcielibyśmy przekazać naszym gościom o Ustce i okolicznych miejscowościach.
Jest tu wiele ciekawych miejsc i zdarzeń z nimi związanych. Po plażowaniu zawsze można w Ustce pospacerować po promenadzie nadmorskiej, zjeść lody w lodziarni na głównej ulicy Ustki - Marynarki Polskiej, obejrzeć okazy skamielin w Muzeum Mineralogi, Muzeum Bursztynu czy Muzeum Chleba.
W każdym z wymienionych miejsc można zobaczyć i dowiedzieć się coś ciekawego. Będąc w Muzeum Chleba warto zastanowić się na przykład - z czego zrobiony jest chleb zwany pumpernikiel. Co sprawia, że tak długo jest świeży?
Ustka pokój dwuosobowy z balkonem i łazienką
proponowany przez nas na letni wypoczynek w naszej willi daje możliwość noclegu dla dwóch lub trzech osób.
Pokój standardowo wyposażony jest w zestaw naczyń i sztućców. Wolne chwile i wieczory zazwyczaj spędzamy przed telewizorem oglądając wiadomości, filmy, seriale czy sport. W naszym domu w pokoju dwuosobowym z balkonem oddajemy do Państwa dyspozycji telewizor z dostępem do przeszło dwustu pięćdziesięciu kanałów.
Jeśli ktoś z Państwa fascynuje się sportem, to dzięki wyposażeniu wynajmowanego pokoju można realizować swoje hobby. Również dziecko, jeśli towarzyszy rodzicom może zagospodarować swój czas oglądając bajki w momencie, gdy rodzice przygotowują posiłek lub szykują się do wyjścia na miasto.
Polecamy nasze pokoje na wypoczynek w nadmorskiej Ustce.
Ustka noclegi - tu znajdziesz informacje na temat naszej bazy noclegowej z pokojami gościnnymi na wynajem o niewygórowanych cenach.
legendarne jeziorko położone w lesie w rejonie Ustki zwanym Ustka - Uroczysko.
Z miejscem tym związane są miejscowe legendy i opowieści. W jeziorku jakoby miały zamieszkiwać złe duchy, a przykłady kontaktów osób które nie zostały utopione i dzięki swojemu sprytowi i trzeźwości umysłu uratowały się, przekazywane są z pokolenia na pokolenie jako opowieści gminne o jeziorku Seekenmoor.
Nazwa miejscowości Ustka Uroczysko też daje do myślenia. Jak by nie patrzeć jedno z jeziorek - to zarośnięte w chwili obecnej trzcinami nie rodzi dobrych emocji.
To drugie w świetle słonecznego dnia nie jest takie straszne, wręcz może być postrzegane jako urocze...
Jeziorko obecnie składa się z dwóch części przedzielonych groblą na której poprowadzono linię kolejową. Jedna część - południowa porośnięta jest trzcinami i nie ma lustra wody.
Druga ta urokliwa, jest pod kuratelą Polskiego Związku Wędkarskiego. Do jeziorka można dojść idąc torami od dworca kolejowego w kierunku Słupi i dalej przez most kolejowy na rzece, pod nowym wiaduktem do dawnego "Korabia" i dalej torami około jednego kilometra. Po prawej stronie będzie wąska ścieżka prowadząca na skróty przez las z Ustki do Lędowa.
Staw jest dosłownie 50 metrów od torów, chociaż idąc torami można go nie zauważyć, bo brzeg od strony torów porośnięty jest krzakami.
Jeśli pójdziemy torami za daleko i zobaczymy wiadukt nad torami (jest to droga asfaltowa do Lędowa), należy zawrócić, przejść około 500 metrów i obserwować teren po lewej ręce.
Gdy nie będzie w pobliżu drzew tylko krzaki, znaczy że jesteśmy nad Seekenmoor. Teraz szukamy ścieżki wyraźnie wydeptanej i uczęszczanej przez osoby chodzące na pieszo z Lędowa do Ustki i z Ustki do Lędowa.
Usteckie jeziorko duchów strzeże swoich tajemnic, więc lepiej nie wybierajcie się w to miejsce po północy. W słoneczny dzień jest tu nawet uroczo dzięki piaszczystej wydmie stromo opadającej do jeziorka, a właściwie już tylko stawu. Jest to ciekawe miejsce, inne od widoku plaży i morza, a jednak w ich sąsiedztwie.
Ustka jeziorko duchów
- tu mogą ci przelecieć dreszcze po plecach gdy tylko poznasz tajemnicę tego miejsca i legendę - Tajemnica usteckiego Jeziorka Duchów